Ciekawe miejsca na aktywny urlop czyli co proponują w dalszym ciągu niedostępne i dzikie Bieszczady

Ciekawe miejsca na aktywny urlop czyli co proponują w dalszym ciągu niedostępne i dzikie Bieszczady

Bieszczady to jest jednym z niewielu rzeczywiście dzikich, nie do końca odkrytych jeszcze rejonów w naszym kraju. W ostatnim czasie mocno się to zmienia, turystyka coraz bardziej się promuje, pojawiają się nowe atrakcje i miejsca noclegowe, lecz nadal jeszcze im daleko do tej komercyjnej masówki, jaka jest na przykład w Tatrach.

Bieszczady

Autor: Pawel
Źródło: http://www.flickr.com
I w sumie chyba dobrze, że tak jest, bo przecież Bieszczady od lat były symbolem braku cywilizacji i dzikości, a wyjazd tam był prawdziwą ucieczką od bieżącej gonitwy i wspaniałym odpoczynkiem. Bardzo duży wpływ na to będzie mieć bieszczadzka przyroda, surowa a równocześnie nieskażona. Wybierając się na bieszkadzkie szlaki można chodzić albo tymi najpopularniejszymi, na których jeszcze się spotyka ludzi, albo zboczyć w którymś momencie na te mniej uczęszczane, gdzie czasami i przez cały dzień nikogo nie ma. Bieszczady mają dość duży obszar, więc i miejsca na górskie wędrówki jest tam rzeczywiście dużo, jeśli ktoś ceni ciszę i spokój, to miejsce to idealnie się będzie nadawać dla niego (bieszczady sylwester 2015).

Bez wątpienia bardzo dużą atrakcją Bieszczad są góry i wytyczone pomiędzy nimi wspaniałe szlaki. Jednak ten właśnie rejon zachęca również zupełnie inny rodzaj turystów, a mianowicie miłośników żaglówek i pozostałych sportów wodnych. Wszystko za sprawą największego w naszym kraju sztucznego zbiornika, którym jest Jezioro Solińskie. Już sama zapora jest znaną w całym kraju turystyczną atrakcją, wysoka na kilkadziesiąt metrów zatrzymuje wiele milionów litrów wody uwięzionej w zbiorniku – zobacz całą kategorię.

Solińskie Jezioro bardzo szybko zostało ogromnie popularnym miejscem na żeglowanie, obecnie nie można na nim pływać sprzętem z silnikami, więc królują tam właśnie żaglówki, lecz również kajaki i rowery wodne. Niektórzy porównują warunki które tam panują z tym, co spotyka się na Mazurach, a powierzchnia tego zbiornika jest na tyle duża, że faktycznie można spędzić cały tydzień na wodzie się nie nudząc. Dzięki temu, że jest jezioro urlop w Bieszczadach można spędzać bardzo ciekawie, z jednej strony idąc w góry, a później dla odmiany plażując i pływając na wodnych sprzętach.
Comments are closed.